środa, 24 września 2008

A jednak się da.


Rok temu rzuciłem to świństwo. Tyle czasu męczyłem się z papierosami. Dopiero po paru latach palenia zorientowałem się, że śmierdzę tytoniem, przez co jestem nieatrakcyjny. Cóż po wszelakich walorach osobistych, kiedy smród odstrasza wszelkie niepalące osoby, które w ten sposób nie mają szans poznać mnie :)
I całe szczęście! Papierosy to najgłupszy nałóg ze wszystkich.

"Sam swoją truciznę pij!"

Brak komentarzy: