"Życie składa się w 10% z tego, co mi sie przydarza i w 90% z mojej reakcji na to, co sie przydarzyło".
Są to słowa Lou Holtz. Zgadzam się z tym, choć wiem, że czasem te proporcje wyglądają trochę inaczej. Tak bywa, gdy nadmiernie skupiamy się na sobie i z 10% robi się 2%. Analizowanie swoich emocji, uczuć, "gdybanie", użalanie się nad sobą potrafi pochłonąć sporo czasu i energii. Wtedy nawet nie jesteśmy w stanie zauważyć tego, że coś się dzieje wokół nas; tego, co nas dotyka naprawdę. Wtedy właśnie życie przecieka nam między palcami.
Ciężko dojrzec las gdy się skupia wzrok tylko na jednym drzewie.
Do czego piję? Hahaha :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz